środa, 27 kwietnia 2011

Pamiętam jak w maju, do matury powtarzałam Mickiewicza. Mam przed oczami strony z zeszytu. Pamiętam jak odbierałam wyniki matury,a potem dla uczczenia wyników upiłam się ruskim szampanem. A dzień później szłam przecież pierwszy raz do pracy. Mam gonitwę myśli.
Ale to chyba wtedy wszystko zaczęło dziać się tak szybko.

czwartek, 21 kwietnia 2011


Ciocia nie przyjedzie, bo nie ma siły.
Święta bez Babci i Cioci, to nie święta. Jest mi strasznie smutno.

we are safe tonight



pearl jam - i am mine
słucham słucham słucham